Poczwarka

6 Flares Filament.io Made with Flare More Info'> 6 Flares ×

Zaw­sze przychodzi ta­ka chwi­la, gdy mo­tyl praw­dy nie chce tkwić dłużej w ko­konie tajemnic. 

 

Idzie przez miasto w zwiewnej sukience. Na ustach szminka, na rzęsach tusz a we włosach spinka z motylem. Zatrzymuje się przed wystawą. Kurcze! Jaka świetna kiecka. Będę w niej wyglądać fantastycznie! Wchodzi do sklepu, kupuje i kiedy wychodzi uśmiecha się tak promiennie, że co drugi mężczyzna się za nią ogląda. Nie, nie jest pięknością, ale emanuje z niej taka kobiecość, zadowolenie i pewność siebie, że każdy ma ochotę powiedzieć – Hej fantastycznie wyglądasz!!!
Już jako dziecko był inny. Łagodny, empatyczny, wrażliwy i taki… dziewczęcy. Kochał miękkie materiały i biżuterię. Jak mógł ozdabiał swoje ciało. Jak dziewczynka. Dojrzewanie przeszedł jakoś tak inaczej. Tembr głosu został dość wysoki jak kobiecy i ciało. Ciało niby nieco zmężniało, ale to co działo się w głowie…

Dziewczyna. Zakochana w tej jego delikatności, zakochana w fantastycznym poczuciu smaku. Zakochana. On jednak traktował ją jak kumpla, najlepszego przyjaciela czy wręcz siostrę. Pewnego dnia powiedział jej, że on jest kobietą. Myśli jak kobieta, czuje jak kobieta i kiedy może ubiera się jak kobieta. Kilka miesięcy wierzyła, że może to zmienić. Ona da radę i zrobi z niego mężczyznę. Nie zrobiła.

Rodzice od dawna widzieli, że coś z nim nie tak. Tylko żeby ci do głowy nie przyszło z chłopakami chodzić spać bo to grzech najcięższy!
- Ale ja jestem kobietą!
Gdyby oczy mogły ciskać błyskawice nie umknął by śmierci.

Nie, nie on. To ona. Poczwarka, która nie może dokonać pełnej przemiany w motyla.

- Dziwoląg. To najdelikatniejsze słowo, które w tym kraju można usłyszeć o takich jak ja. Ciężko niektórym to zrozumieć, że można w głowie mieć inną płeć niż to co widać na zewnątrz. Co mamy zrobić? Wielu się ukrywa po prostu. Cierpi chyba, że znajdzie dobrego rozsądnego psychologa. Niewielu stać na zmianę płci. Każdy z nas boi się reakcji otoczenia. Niestety te reakcje są bardzo różne. Niestety media tropią sensacje np w wykonaniu Rafalali i wypaczają nasz wizerunek, osób zmieniających swoją płeć. My wcale nie chcemy prowokować swym wyglądem. Nie robimy z siebie plastikowych lal. Po prostu chcemy być i żyć jak kobiety. Jesteśmy kobietami. Od urodzenia. Tak po prostu. Normalnie żyć w zgodzie ze swoimi odczuciami.

Co jest normalnością na tym świecie? Czy mamy prawo oceniać uczucia, odczucia i poglądy innych. Oceniać możemy, ale niekoniecznie narzucać im swoje. Czy to co dla nas niezrozumiałe zawsze musi budzić w nas strach?

- Ludzie boją się tego co inne. Inne nie zawsze znaczy złe. Jesteśmy dorośli nikogo nie krzywdzimy. Zmieniamy swoje ciało. To nasze ciało i nasz problem. Jeśli jednak kogoś krzywdzimy to  tylko dlatego, że świat, życie i otoczenia nas do tego popychają a w ostatecznym rozrachunku to i tak my zbieramy największe cięgi i to nam zazwyczaj grozi samotność.

Mknie przez miasto w zwiewnej sukience. Kobieta. Atrakcyjna i pewna siebie. Spełniająca się w dobrej pracy i posiadająca kilku sprawdzonych  przyjaciół. I szafę pełną sukienek bo te kocha najbardziej! Czasem tylko wsiada do auta z nieodpowiedniej strony bo zapomina, że tu jest ruch lewostronny. Uśmiecha się do siebie. Jak większość kobiet ma kłopoty z odróżnianiem stron a teraz… Za chwilę nikt w ogóle nie pozna, że kiedykolwiek była w ciele mężczyzny. Zupełnie przeobrazi się w motyla bo przecież zawsze nim była…

 

Transseksualizm określa zaburzenia identyfikacji płciowej, których podstawą jest niezgodność między psychicznym odczuciem płci a biologiczną budową ciała. Transseksualista nie akceptuje własnego ciała, pragnie stać się osobą płci przeciwnej (stąd łac. transire – przechodzenie). Psychiczna identyfikacja płciowa jest różna od jego płci biologicznej. Często transseksualizm określany jest jako zespół psychicznej dezaprobaty płci. Dostępnym leczeniem jest operacja zmiany płci. Wyróżniamy transseksualizm pierwotny, kiedy osoba od dziecka czuje się osobą przeciwnej płci i transseksualizm wtórny, nabyty w późniejszym wieku. 

Dziękuję 3M. za rozmowę.

horror-tapety-hd-22

6 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 6 Email -- Filament.io Made with Flare More Info'> 6 Flares ×
49 comments on “Poczwarka
  1. przy zdaniu o psychologu, pomyslalam, ze gdybym byla psychologiem, powiedzialabym, masz prawo do szczescia, masz prawo do akceptacji, do przyjazni, do milosci, dodalabym, ze w Polsce masz na to male szanse i poradzilabym wyjazd do kraju, gdzie bedziesz w pelni akceptowana, ale po doczytaniu do konca zobaczylam, ze juz to zrobilas

    • Znaczy się coś sobie ubzdurałeś i utonąłeś w czymś co się okazało nie tym co sobie wyobrażałeś czy po prostu przesadziłeś? Diagnostyka osób transpłciowych (nie cierpię tego polskojęzycznego określenia)to nie jest prosta sprawa. Jest wiele zaburzeń psychicznych ale tez fizjologicznych podobnych lub mogących wywoływać podobne efekty. Dlatego nie powinni tego robić amatorzy a mam wrażenie,z ę w Polsce część lekarzy wciąż się w to bawi. Moim zdaniem ważne w diagnostyce jest szczerość danej osoby a wiem, że wiele osób kłamie aby być bardziej wiarygodnymi, doświadczenie lekarza i to,z ę w terapii bierze udział więcej niż jeden lekarz i specjalista. Ja rozmawiałam zarówno z seksuologiami a zanim zostałam skierowana do kliniki przez rok pracowałam z psychologiem nad moimi problemami. Myślę, ze to dobrze. A nadmienię tylko, że psychiatra stwierdził, że nie jestem wariatką. ;)Inna sprawa, która moim zdaniem w ogóle jest pomijana to presja samego środowiska „transów” na to aby zmiany dokonywać jak najszybciej i „do końca” bo inaczej nie jest się „prawdziwą transseksualistką”. Zawsze miałam głęboko w poważaniu ta presję i uważam, że robić należy tylko tyle ile potrzeba i w tempie jakie nam odpowiada. Oczywiście pod warunkiem posiadania odpowiednich środków bo zazwyczaj i tak jest się opóźnioną z powodów finansowych zwyczajnie. No i ostatnie ale nie najmniej ważne. Jako osoba dorosła bierzesz odpowiedzialność za siebie, swoje decyzje i uczynki i ponosisz ich konsekwencje. Jeśli coś ci się wydawało tylko i nie przeanalizowałeś dogłębnie tego a z hurraoptymizmem rzuciłeś się w to, to masz za swoje. Co obcięte nie odrośnie. ;) Jednak tego typu przypadki nie powinny być argumentem do tego aby zmian zabraniac innym.

      Pozdrawiam
      3M

  2. Nie czarujmy się wiecznie i nie wmawiajmy sobie i innym, że facet jest babą i odwrotnie.Nie róbmy na siłę z choroby psychicznej normalności.

    • Nikt nie czaruje i niczego nie wmawia. To nie kościół i nikt panu wierzyć nie nakazuje. Za to nie rozumiem dlaczego pana własne mniemania i przesądy mają być jakimkolwiek wyznacznikiem dla mojego życia. Nie, nie będę „babą” a nawet gorzej nie zamierzam nią być. Po prostu chcę żyć jako kobieta i tu gdzie jestem mogę. To jest mój krok w kierunku „normalności” i szansa na szczęśliwe, pełne życie.

  3. Kiedy facet uważa, że jest Napoleonem, to diagnoza jest prosta. Kiedy uważa, że jest Skłodowską-Curie, diagnoza jest równie oczywista. Ale kiedy uważa, że jest kobietą, to już „wariatem” nie jest. Polityczna poprawność zakłóca wam percepcję rzeczywistości.

    • Nie. To twoja percepcja rzeczywistości jest ograniczona zarówno intelektualnie jak i emocjonalnie. :)
      Zaburzenia odczuwania płci są coraz lepiej poznawane i już dawno nie są postrzegane jako choroba psychiczna.
      Napoleon lub Curie-Skłodowska to była jedna osoba, którą nikt iny być nie może ani się czuć takową. Czuć dysharmonię pomiędzy swoim poczuciem „ja” a ciałem które posiadamy to zupełnie inna sprawa. Jeśli nie czujesz tej różnicy a bawisz się tylko prymitywnymi porównaniami to co tu więcej tłumaczyć? Tylko proszę cię nie wyskocz mi zaraz z tym, że ktoś może czuć się psem lub koniem. Jako zwolenniczka prawa ludzi do decydowania o sobie gdybyś czuł się koniem i zaprosił mnie do siebie to przyniosłabym ci obrok w prezencie, mając jednak nadzieję,że nie zostanę poczęstowana sianem. ;) Problem z zespołem odrzucenia płci jest taki, że nie da się go „leczyć” w inny sposób jak tylko dostosowując ciało „pacjenta” do tego jak on siebie postrzega i odczuwa. Zapewniam cię, że gdyby istniała magiczna pigułka, która ten stan naprawia to WSZYSCY lekarze i zapewne ogromna większość pacjentów wybraliby pigułkę zamiast terapii hormonalnej, bolesny operacji, zmiany, która często przynosi samotność, odtrącenie, pogardę i nienawiść ludzi wokół. Naprawdę szkoda, że takiej pigułki nie ma. :) Nie określam siebie jako osoby transseksualnej choć mam taka diagnozę lekarską. Określam siebie jako osobę transgender. Zdaję sobie sprawę z tego, ze nie urodziłam się kobietą. Nie chce dyskutować o tym czy jest się kobietą uwięzioną w męskim ciele czy nie. Już z wieloma transseksualistkami o to się kłóciłam. I moje poglądy są dla nich zbyt kontrowersyjne ;) Ja wiem, że nie będę kobietą ale… mogę żyć jako kobieta. To mi wystarczy. Tylko nie wiem czemu komuś kogo to w ogóle nie dotyczy tak bardzo to przeszkadza? Dlaczego to burzy tak mocno ten wasz „prawdziwy” świat? Dlaczego nie chcecie pozwolić żyć innym tak jak chcą? Co zabawniejsze częstokroć piszą/mówią/krzyczą to ludzie uznający się za megaliberałow, wierzący w „niewidzialną rękę rynku” i takie tam pitolenia pewnego polityka. To takie bardzo wybiórcze. To,z ę coś was nie dotyczy, że nie jesteście tego w stanie poczuć ani zrozumieć nie oznacza tego,z ę to nie istnieje. Mi tez czasami ciężko pojąć jak niektórzy mogą być tak ograniczenie a jednak są! I przyjmuję ten fakt do wiadomości. :)

      Pozdrawiam
      3M

      • Życie to nie koszyczek z którego bierzesz co ci się podoba. Nie żyjesz na samotnej wyspie tylko wśród ludzi. Oczekujesz poszanowania i godności – inni też tego oczekują. Nikt nie chce zostać oszukany i zmylony tym, ze nosisz sukienki a masz pod sukienką m€żczyznę. Do głowy nik ci nie zajrzy sprawdzić kto tam mieszka. Dlatego nie oczekuj że ludzie cię takiego zaakceptują. Szanuję p. AnięGrodzką podjęła decyzję uczciwą. To wygodne tak tkwić bez decyzji, ale pamiętaj nie jesteś na świecie sam.

    • Znaczy się jak epatować? Miałabym podejść pod twoje drzwi, zadzwonić po czym jak otworzysz obnażyć się przed tobą? Ani mi to w głowie. ;) A może to, że wyjdę po ziemniaki do sklepu i ty mnie tam spotkasz to epatowanie? No, ale wtedy epatuję już samym tym, że żyję. Na argument o paradach itp. odpowiem, że Parada Równości (na której nigdy nie byłam, widziałam zdjęcia) ma się się do London Pride (na której byłam jak widz) jak kondukt pogrzebowy do karnawałowego. A w Londynie w paradzie brało udział mnóstwo zwykłych, totalnie przeciętnych ludzi, par z dziećmi itd. W zasadzie zero ekscytacji seksualnością o ile ma się do niej w miarę zdrowe podejście. A co do tego strasznego „gender” to ideologię z tego robią księża i prawicowi publicyści oraz być może co bardziej nawiedzone feministki. Radzę poczytać o tym czym są „gender studies” i czym się zajmują. :)

    • Czy mogłabyś nie epatować swoją głupotą na forum publicznym? Razi bardziej, niż jakakolwiek seksualność, czy jej brak. Ludzie rozmawiają, omawiają problemy i zjawiska, myślą, analizują, to normalne… wśród myślących oczywiście.

    • Zwyczajnie i po prostu. Mało kto lubi nijakosc. A byc ni facetem ni kobietą to nijakosc…ktora moze zniechęcać, obrzydzac i tyle w temacie.
      Sory jeżeli to Cie urazilo.
      Jezeli chciałeś zadziwiac to jesteś na dobrej drodze. Duzo jeszcze czasu trzeba aby taką sytuacja stała sie obojętna.

      • Aby mnie urazić trzeba naprawdę się postarać. ;) Mało kto to potrafi. :) Wiele mi można zarzucić ale nie nijakość. Co do zadziwiania to mnie zadziwia dorabianie tego typu pomysłów do tego co przechodzimy. Mam propozycję. Przeżyj tydzień jako kobieta. Rób sobie makijaż, zrób włosy (jak nie masz to peruka), ubieraj się w damskie ubrania i normalnie żyj, chodź do pracy itd. Zobaczymy czy wytrzymasz z zadziwianiem otoczenia ten tydzień. Dobrze? ;)

  4. A ja chciałabym być facetem. W dzisiejszych czasach mają zajebiste życie. Kobiety wszystko za nich robią łącznie z myśleniem. Ciężkie jest życie kobiet w tych czasach.Nie dość że są szyją to jeszcze muszą być głową.

    • W Polsce jeszcze w latach 80ych w przeciwieństwie do ogólnoświatowego trendu więcej było osób transseksualnych „z kobiety w mężczyznę” niż odwrotnie. :) Obecnie trend ten uległ zmianie i jest jak wszędzie. Można się zastanawiać więc czy czynniki społeczne jednak nie odgrywają czynnika w genezie tego zaburzenia. Nie mam jednak informacji o żadnej pracy naukowej, która by podjęła się analizy tego.

      Pozdrawiam
      3M

  5. Zawstydziłeś mnie Panie!
    I wzbudziłeś w mej duszy poczucie winy.
    Oto ja cierpiący jak Tantal, męki wewnętrzne,
    rozdarty pomiędzy tej duszy dwiema naturami
    wciąż pytający: po co? Dlaczego? I na co?
    Zobaczyłem.

    Choć nadal patrzę lecz nie widzę,
    choć nadal słucham lecz nie słyszę
    i serce moje na dwoje rozdarte
    zobaczyłem
    cierpienie innych różne od mojego

    Dusza z zawiasów mało się nie wyrwie
    moje błagania, jak echo wracają.
    Skazałeś mnie na wieczne potępienie
    nie chcąc nic zmienić w dziwnej mej naturze.
    Ciągle się miotam, uciekam, upadam…

    Na pewno tylko dla swojej zabawy
    stworzyłeś nędzną mą istotę.
    I ku uciesze niebiańskich zastępów,
    chwiejący głaz nad głową umieściłeś.
    Aby cierpieniom duszy mej nie ulżyć
    poczucie winy ciągle we mnie wzbiera
    że me boleści niczym są wśród innych.
    Inni ważniejsi są ode mnie.

    Już lepiej w Sipylos mnie zamień!
    By me jestestwo choć na coś się zdało.
    By wielkiej siły przyciągania piętno
    zamazać, zatrzeć lub pokazać całą.
    Wtenczas jak Niobe trwać w bezruchu będę
    A Ty mi powiesz: exegi momumentum.

  6. Takie deformacje… to zjawisko normalne… przy tak Niewłaściwie ustawionej metody Kopulacji Zwierzoludzia, prowadzącej do …Przypadkowego nadania życia, w Świecie Zwierzęcych Podstaw Reakcji, Odbioru Nakazowych Impulsów jakie PROGRAM i PLATFORMA na jakiej pozostajemy NIEŚWIADOMI.. tych ATAWISTYCZNYCH STEROWAŃ, jakich (wiele innych a ZAPLANOWANYCH DLA SUROWEJ MATERII) Dokonuje SYSTEM a nie „bozia”.. w naszych naiwnych wiarach a polityce Zwierzoludka.

    Aby zmienić Jakość i formę PRODUKTU ZAPLANOWANEGO ŚWIADOMIE.. musimy EWOLUOWAĆ UMYSŁOWO a to WYŻSZY PROCES DOSKONALENIA UMYSŁU, tym co ZAPLANOWANO aby powstał Mózg Pełnosprawny i Istota Myśląca zamiast.. chaotycznego, PRÓBNEGO Zwierza Wyższego ( Zwierzoludzia).

    • http://drogarozwojowa-sens.blog.onet.pl/ Zawiera RECEPTĘ NA OŚWIECENIE ale i WIEDZĘ jako Zajawkę dla Indywidualnej Chęci POZNAWANIA TEGO CO ABSOLUT, MYŚL TWÓRCZA Niepodważalnego …a Hermetycznego dla Mas Optujących , zatrzymujących się na PROGRAMIE NISKICH,. Materialistycznych INSPIRACJI.. które Nadawane są Nam Zwierzoludziom a Surowej formie Zaistnienia.

      Ślepo i Tradycyjnie wg UZNANEGO Kanonu idący, idą DONIKĄD.

  7. Poczwarko, z calego serca zycze tobie, abys bedac juz w ciele motyla znalazla pelnie szczescia i abys nigdy nie zalowala swojej odwaznej decyzji. Masz moja ogromna sympatia.

      • Poczwarko, nie przejmuj sie nieprzychylnymi opiniami innych. Zyj najpiekniej tak jak tego potrzebujesz i jak umiesz. Jesli czujesz taka potrzebe, to plyn pod prad. Tylko smieci plyna zawsze z pradem. Badz zbuntowana, jesli taka czujesz potrzebe. Tak zwani normalni ludzie, ktorzy ciebie wspieraja nie bede afiszowac sie, ale nie jest ich malo. Widac przede wszystkim krzykaczy. Wspieram cie mimo ze jestem zwykla babcia z tzw. moherowego pokolenia. Uwierz mi, ze akceptujacych, wspierajacych ciebie znajdziesz wsrod ludzi z roznych generacji.

        • Babciu ależ oczywiście, że w tym „moherowym pokoleniu” jest cała masa dobrych, współczujących i rozsądnych ludzi. Często wśród młodych można spotkać ludzi ograniczonych i nienawistnych. Dla mnie nie jest ważne czy ktoś jest katolikiem czy w ogóle niechrześcijaninem, muzułmaninem, poganinem czy niewierzącym. Liczy się jakim jest człowiekiem. Mam wśród moich znajomych wszystkie wyżej wymienione osoby i w bardzo różnym wieku. :)

          • cześć Poczwarko, przyłączam się do życzeń Qualina. Każdy człowiek zasługuje na szczęście. ale niestety nasze społeczeństwo wbija nas w w różne stereotypy. Ci bardziej otwarci, co najwyżej odwrócą głowę, a ci totalnie zacofani i nietolerancyjni, będą na głos się śmiać i szydzić. Nic się na to nie poradzi. Żyjmy tak, aby być zadowolonym. Szczęście należy się Każdemu i nikt nie ma prawa narzucać nam co jest tym Szczęściem :)
            Powodzenia.

  8. Kobieta to trochę więcej niż tylko ciało fizyczne, to gra hormonów, comiesięczne cykle, itp. itd.. To nie tylko ładne miłe w dotyku ciuszki, delikatność i może nawet „słabość” płci. A może takie poczucie uwięzienia w sobie kobiety wynika z pewnej wygody? Od mężczyzn przecież wymaga się ‚męskich’ postaw ale czy nie można by sobą w roli bardziej ‚delikatnego’ faceta? Nie zamieniać płci a wykorzystać ten szczególny dar? Jako artysta, stylista, projektant? Na pewno znalazłaby się kobieta, która doceniłaby faceta, który będzie jej kupował śliczne mięciutkie ciuszki i sukienki i dla takiej ta ‚męska delikatność’ byłaby atutem na pewno docenianym.

    • Kobieta to nie cialo fizyczne ani gra hormonow. To psychika. Moja gra hormonow juz uchichla, a cialo fizyczne przypomina stara, wyplowiala, podarta i miejscami polatana sukienke, a mimo to ja wciaz czuje sie kobieta. Rozumiem, ze Poczwarka tez tak czuje niezaleznie od swojego wygladu fizycznego. Nie rozumiem, dlaczego ona ma byc partnerem dla innej kobiety. Zostawmy jej wybor.

    • Wygoda? Niee, zdecydowanie nie. Jako facet żyje się znacznie wygodniej w końcu coś o tym wiem. Życie kobiety moim zdaniem jest trudniejsze :) Nie wyobrażaj sobie ludzi trans tylko jak słabe, nieprzytomne lebiegi wymagające silnego ramienia kogoś innego. Wręcz przeciwnie aby być taką osoba i nie zginąć trzeba mieć jaja i siłę! :D Sama wiele lat trenowałam karate. Nie zaliczam się raczej do mdlejących na widok rozjechanej żaby. Wiele z nas było czy to w Policji, czy w wojsku, komandosach itd. Umiemy być bardzo męscy co nie zmienia faktu,z e niespecjalnie dobrze się z tym czujemy. Oczywiście nie wszystkie takie jesteśmy. W ogóle nie lubię za bardzo generalizowania. Każdy z nas jest inny, ma inne doświadczenia choć niewątpliwie da się wyróżnić pewne trendy. :)
      Podczas rozmów z psychologiem ona mnie zapytała „co jest takiego co może robić kobieta a czego ty nie możesz?”. W zasadzie nie ma nic takiego (pomijam rodzenie dzieci i takie tam). Każda aktywność w obecnych czasach jest możliwa dla obojga płci. Ale tu nie chodzi o robienie czegoś a o poczucie kim się czujemy. :)

  9. A rób sobie co chcesz! Twoje ciało, Twoje życie! ALEEE… nie akceptuje jednego .. wychowywania dzieci!!!! Czy to przez transseksualistów czy homoseksualistów.

    • To czy ty akceptujesz to nie ma nic do rzeczy niestety. Takie dzieci był, są i będą. Powiem więcej im bardziej takim ludziom karze się schodzić do podziemia tym ich więcej. Luzie tworzą związki często „na siłę”, rodzą się w nich dzieci a potem to się rozpada. cierpią na tym właśnie dzieci. To nieprawda,z e w Polsce nie ma dzieci wychowywanych przez pary homoseksualne! Są ich setki. Może jednak warto ich nie gnoić o jakoś uregulować te sprawy prawnie? Co do adopcji to w wielu krajach toczy się dyskusja, w niektórych ona działa warto się przyjrzeć tym krajom jak to tam funkcjonuje. Tylko bez zbędnej propagandy i ideologii.

      • 3m olej tych patalachow,zawsze ale to zawsze beda tacy,szkoda nerwow. Zawsze chvialam poznac osobe taka jak Ty,bo przynsjmniej mozna inteligentnie porozmawiac a nie tylko zrzedzenie i krytykowanie.

    • A skąd wiesz, że jesteś „normalna”? Masz certyfikat? Spotkałaś wariata, który by twierdził, ze jest wariatem i należy go zamknąć? ;)
      Radze uważać z pojęciem normalności bo jest ono nienormatywne i czasami mocno rozmyte. :)

  10. A ja dziękuję mojej niezwykłej znajomej za spotkanie i za możliwość opowiedzenia jej historii. Dziękuje za to, że zechciała się odnieść do komentarzy. Pozdrawiam serdecznie wszystkich.

    • Spoko. Lubię sobie czasami popisać. :) Tobie dziękuję za to, że nie oceniałaś mnie po wyglądzie ale zechciałaś zadać pytania na nurtujące cię kwestie.

  11. „Cierpi chyba, że znajdzie dobrego rozsądnego psychologa.” Jak można (CHYBA) cierpieć, że znajdzie się dobrego psychologa. Raczej cieszyć się powinien. Przecinek zmienia wszystko, więc stawiajcie go tam, gdzie trzeba. Zrozumcie to w końcu!

  12. A olać ich. Wy wszelkiej maści krzykacze, pieniacze etc. Dajcie ludziom żyć jak chcą co Wam do tego? Jeśli kogoś by krzywdzili to bym rozumiał a tak? Kurwica mnie bierze na taką postawę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


6 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 6 Email -- Filament.io 6 Flares ×